Oprogramowanie nie odbiega znacząco od innych produktów sprzedawanych na naszym rynku. Spotkałem się nawet z określeniem, że sklep z oprogramowaniem to zwykły warzywniak – przebieramy w możliwościach, nie jesteśmy w stanie dokładnie ocenić „wnętrza” danego programu, wybieramy pod wpływem opinii sprzedającego, wierzymy opakowaniu. Podobnie jest w przypadku oprogramowania dla firm, takiego jak program do faktur. W zasadzie każdy produkt robi to samo, jednak coś powoduje, że decydujemy się na jedno dobro kosztem drugiego. Być może to sprawny marketing jest tym niewidzialnym czynnikiem?
Wydaje się, że rynek jest bardzo jednorodny – program do faktur ma po prostu wystawiać faktury w sposób bezbłędny i sprawny. W zdecydowanej większości producenci zadbali o to, aby tak było. Nie spotkałem się z programem do faktur, który np. błędnie liczyłby należną kwotę podatku. Nie jesteśmy zatem na pierwszy rzut oka rozróżnić, który program jest najlepszy. Pomaga nam w tym reklama. Dystrybutorzy wpływają na nasze zmysły, reklamując się w branżowych gazetach, dołączając swój program (wersje trial) do wybranych czasopism, reklamując się w internecie. Bardzo często stosowany jest marketing szeptany – producent umieszcza pochlebne opinie na forach dyskusyjnych, w serwisach opiniotwórczych. Dzięki temu sprawia wrażenie, że losowi ludzie, którzy skorzystali z danego programu do faktur są z niego bardzo zadowoleni i polecają go kolejnym potencjalnym klientom. Nie daj się zatem manipulować – dokładniej zgłębiaj wiedzę na temat danego produktu, pytaj niezależnych ekspertów.
W roku 2011 zmieniło się prawo, zezwalając na przesyłanie dokumentów w formie faktur VAT za pośrednictwem skrzynek e-mailowych, a więc wyłącznie drogą elektroniczną. To duży krok na przód, w kierunku postępu technicznego, z którego chcemy czy nie – musimy korzystać, chociażby w najmniejszym stopniu. Ustawa ta powoduje również, że firmy księgowe, oferujące swoje usługi wyłącznie w internecie mają możliwość urozmaicenie swoich usług, rozbudowując aktualne funkcje, bądź wdrażając zupełnie nowe.
Przypomnijmy, że wcześniej nie było oficjalnego dokumentu, który zezwalał na tego typu dostarczanie faktur VAT.
(więcej…)
